Jak zrekompensować szkodę i zadośćuczynić krzywdzie – czyli o naprawieniu szkody i zadośćuczynieniu

Popełnienie przestępstwa nie stanowi jedynie naruszenia porządku prawnego – przepisów kodeksu karnego i innych ustaw, które zawierają część karną. Bardzo często skutkiem przestępstwa jest szkoda lub krzywda albo obie razem. Jak je odróżnić i jak dochodzić rekompensaty? O tym w dzisiejszym odcinku.

Reklamy

Szkoda jest to ujemny skutek popełnienia przestępstwa w majątku osoby fizycznej (człowieka) lub osoby prawnej (przykładowo: spółki). Szkoda taka może polegać na utracie jakiegoś składnika majątku (np. kradzież portfela z pieniędzmi, kradzież z włamaniem do samochodu), ale nie tylko. Na szkodę składają się także wydatki, które musieliśmy ponieść w związku z popełnieniem przestępstwa (np. leczenie w związku z powrotem do zdrowia po pobiciu, opieka psychologa po zgwałceniu). Ale to także nie wszystko – szkoda obejmuje również tzw. lucrum cessans, czyli utratę spodziewanych korzyści. Szkodę można zatem udokumentować, np. rachunkami za wizyty lekarskie.

Nieco od szkody różni się krzywda, chociaż zdarza się ją nazywać „szkodą niemajątkową”. Krzywda oznacza ujemne skutki popełnienia przestępstwa w sferze naszych odczuć i emocji – a zatem przykładowo utrata członka rodziny przy przestępstwach zabójstwa, pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Krzywdy nie da się tak łatwo wycenić w pieniądzu, dlatego też orzekanie zadośćuczynienia jest zadaniem niezwykle trudnym. Na krzywdę składają się np.: strach, żal, zeszpecenia, ułomności utrudniające funkcjonowanie… i inne, w zależności od konkretnego przestępstwa.

Osoba, której na skutek przestępstwa wyrządzono szkodę lub krzywdę, jest pokrzywdzonym i może ona dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia w procesie karnym. Pokrzywdzonemu przysługuje uprawnienie do złożenia wniosku o naprawienie szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (to oznacza, że można dochodzić obu albo tylko jednego). Jeżeli złożymy taki wniosek – sąd w razie skazania oskarżonego, ma obowiązek orzec obowiązek naprawienia szkody lub zadośćuczynienia, chociaż nie oznacza to, że orzeknie kwoty wskazane przez nas we wniosku, jeśli uzna np.:, że szkoda nie została przez nas udowodniona w całości (dlatego też do wniosku warto załączyć właśnie różnego rodzaju rachunki związane ze szkodą). Należy pamiętać o jednym – terminie na złożenie takiego wniosku. Obecnie jest on niezwykle długi – aż do zamknięcia przewodu sądowego na rozprawie głównej, czyli do tego momentu, w którym przewodniczący składu zapyta „Czy są jeszcze jakieś wnioski przed zamknięciem przewodu sądowego?” (bo zazwyczaj sędziowie o to pytają 😉 ).

Nie jest przyjemnie być pokrzywdzonym przez przestępstwo. Dlatego też słusznie przepisy prawa karnego pozwalają dochodzić swoich roszczeń już w postępowaniu karnym. O przestępstwie na naszą szkodę raczej nie zapomnimy, ale być może naprawienie szkody i zadośćuczynienie uczyni łatwiejszym odbudowanie naszego poczucia bezpieczeństwa.

„Okradły mnie łobuzy!” – słów kilka na temat zawiadomienia o przestępstwie

Stałaś sobie na przystanku, czekając na autobus. Trochę chłodno było, śnieg padał, autobus się spóźniał, a Ty wymarzłaś już porządnie. Niebieskimi od zimna palcami ściskałaś torebkę, bo zapomniałaś rękawiczek. Chwila nieuwagi i nagle z Twoją torebką odbiega jakiś chłystek! A Ty stoisz na przystanku przestraszona – nie będziesz przecież za nim biegła w obcasach. Co teraz?

W każdej sytuacji, w której czujesz, że ktoś popełnił na Twoją szkodę przestępstwo – okradł Cię, oszukał, groził Ci, pobił – albo na szkodę Twojego dziecka, powinnaś udać się do organów ścigania i zawiadomić je o tym fakcie. Nie ma znaczenia, czy wybierzesz się do prokuratury czy na Policję, podobnie nieistotne jest, czy pójdziesz tam, gdzie Ci najbliżej, czy też do innej jednostki. Możesz też napisać odpowiednie pismo i złożyć je osobiście lub nadać pocztą.

Gdy składamy zawiadomienie ustnie – Twoje zeznanie zostanie wciągnięte do protokołu. Przesłuchujący zapyta Cię m.in. o to, kiedy doszło do czynu, gdzie, jakie były warunki atmosferyczne, kim był sprawca, jak wyglądał i jak był ubrany. Nie powinnaś się stresować, jeśli nie znasz odpowiedzi na któreś z tych pytań – i szczerze to przed organem przyznaj. Po tej części wstępnej przyjmujący zawiadomienie poprosi Cię o opisanie sytuacji, a potem może zadać Ci dodatkowe pytania. Jeśli masz jakieś dokumenty, które w Twojej ocenie są ważne w sprawie, mogą być dowodem przestępstwa – powinnaś je teraz załączyć.

Możesz także złożyć takie zawiadomienie na piśmie, w którym opiszesz całą sytuację. Pismo takie nie powinno być anonimowe – musisz podać swój adres, a to dlatego że organ może chcieć Cię przesłuchać. I w znakomitej większości tak się właśnie dzieje. Do pisma możesz także załączyć dowody popełnienia przestępstwa, jeśli takie posiadasz. Przykładowo: jeżeli skradziono Ci samochód, dołącz do zawiadomienia dokumenty, które wskazują na Twoją własność – kopię dowodu rejestracyjnego czy umowę sprzedaży.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (bo tak się fachowo to nazywa) często jest pierwszym impulsem do działania organów ścigania i prowadzenia postępowań karnych. Wiele spraw nie rozpoczęłoby się, gdyby nie pokrzywdzeni – czyli osoby, które odczuły na własnej skórze konkretne przestępstwo. Pamiętaj o tym, by brać sprawy w swoje ręce i zawiadamiać organy ścigania o przestępstwach – to będzie bodziec dla prokuratury i Policji, by wszcząć postępowanie i winnego pociągnąć do odpowiedzialności.

„Zawiasy” – co to takiego?

Często w żargonie prawniczym możesz usłyszeć „Dostał zawiasy”, „Mam nadzieję, że dadzą mi zawiasy”, „Walczę o zawiasy dla klienta”. I pewnie zadajesz sobie pytanie – czym są te „zawiasy” i czy warto mieć nadzieję, że się je dostanie?

Zawiasy to nic innego, jak warunkowe zawieszenie wykonania kary, które polega na tym, że orzeczona prawomocnym wyrokiem sądu kara pozbawienia wolności nie jest wykonywana w okresie zawieszenia (czyli inaczej okresie próby). Oznacza to, że mimo orzeczenia wobec Ciebie kary pozbawienia wolności – nie jesteś wzywany do stawiennictwa w zakładzie karnym celem odbycia kary.

Zawiasy wiążą się jednak z konkretnymi obowiązkami, które musisz wypełniać, by pomyślnie przejść okres próby. Sąd może nałożyć na Ciebie takie obowiązki, jak: informowanie sądu lub kuratora o przebiegu okresu próby, przeproszenie pokrzywdzonego, poddanie się terapii uzależnień czy wykonywania pracy zarobkowej. To jedynie kilka przykładów obowiązków, zainteresowanych odsyłam do art. 72 Kodeksu karnego. W okresie próby sąd może również oddać Cię pod dozór kuratora.

Ile trwa okres próby? To zależy. Okres próby może wynosić od roku do trzech lat lub od dwóch lat do lat pięciu – w zależności od tego, do jakiej kategorii sprawców zalicza się oskarżonego. Jeśli jest to młodociany albo sprawca, który popełnił przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, wówczas okres próby może być w granicach od dwóch do pięciu lat.

Czy każdy oskarżony może otrzymać zawiasy? Otóż nie. Zawiasy mogą być zastosowane do tych osób, wobec których orzeczono karę pozbawienia wolności nie dłuższą niż jeden rok. A więc jeśli wymierzono Ci karę jednego roku i jednego miesiąca – niestety do zawieszenia wykonania kary się nie kwalifikujesz.

Przy decyzji o zastosowaniu wobec Ciebie zawiasów sąd bierze pod uwagę także takie okoliczności, jak Twoją postawę w sprawie, dotychczasowy sposób życia, Twoje zachowanie po popełnieniu przestępstwa.

Warunkowe zawieszenie wykonania kary nie bez powodu zwie się „warunkowym” – bowiem przy zaistnieniu pewnych okoliczności kara, która do tej pory była zawieszona, może ulec odwieszeniu. Ale o tym szerzej w innym poście, tymczasem zaś pamiętaj podstawową zasadę: obowiązki nałożone przez sąd przy zastosowaniu zawiasów nie są po to, by je ignorować.